Garść nowości Muzyka

[Muzyka] Garść nowości: Idzie nowe?

Koment: W porównaniu z poprzednim, muzycznie nowy rok rozpoczął się niemal wyśmienicie. Nowe piosenki zaprezentowali Måneskin, Sam Smith, Paramore, Julia Wolf oraz poniższa, magiczna trójka.



Kovacs „Freedom”

Niderlandzka wokalistka Kovacs zaprezentowała właśnie cały nowy album, zatytułowany „Child Of Sin”. W tej kolejnej odsłonie, Kovacs jest w dalszym ciągu lekko symfoniczna, teatralna i mocno dramatyczna, kontynuując powieści o demonach, które trawią nas od środka. Wybrana przeze mnie piosenka, „Freedom”, ozdobiona bliskowschodnimi smaczkami, to chyba jeden z lżejszych momentów na „Child Of Sin”. Polecam całość, bo muzyczny świat Kovacs jest mocno wciągający.



De La Soul „The Magic Number”

Bardzo mnie cieszy, że De La Soul w dalszym ciągu wydają nowe piosenki. Stylistycznie na maxa zanurzone w latach 90-tych, sprawiają wrażenie podróży w czasie. Ale jest to podróż w czasie warta uwagi! „The Magic Number” brzmi zaskakująco, hmm, „świeżo”, bez współczesnych, kompletnie już zgranych aranżacji. Nie czuje się tu sentymentu za minioną muzyczną dekadą, ale po prostu dobrą hip-hopową zabawę.



Everything But The Girl „Nothing Left To Lose”

EBTG to z kolei gigantyczny sentyment. Ich ostatni album, „Temperamental”, ukazał się w roku 1999. Po nim nastąpiła seria solowych wydawnictw Bena Watta i Tracey Thorn, prywatnie małżeństwa z trójką dzieci. 24 lata od ostatniej płyty tak jakby idzie nowe. Nowy singiel, zapowiedź nowej płyty. „Chcieliśmy wrócić z czymś co brzmi nowocześnie”, powiedziała Tracey, i chociaż po części jest to prawda, to jednak chciałoby się poprosić o coś, co nie brzmi jak B-side wzięty z jednej z dwóch ostatnich płyt. Nie o to jednak chodzi. Wracając na muzyczną scenę, EBTG naprawdę nie mają „nic do stracenia”. Maja za to całą rzeszę wciąż aktywnych fanów, którzy latami czekami na nową muzykę od tego, klasycznego już dzisiaj duetu. I ja też, tak jak oni, trzymam kciuki przepełniony niecierpliwością.



Photo: Planet Volumes / unsplash

5 comments on “[Muzyka] Garść nowości: Idzie nowe?

  1. Nagle zrobił się spory wysyp premier zapowiadających pierwsze od paru lat wydawnictwa. Ja już prawie zdążyłam zapomnieć chociażby o M83 czy Daughter.
    Z piosenek zebranych tutaj podoba mi się De La Soul. Fajna alternatywa dla tworzonego na komputerze hip hopu.

    Like

  2. Na razie jesteśmy na początku poszukiwań nowego mieszkania. Pewnie jeszcze parę miesięcy musi upłynąć, nim się zdecydujemy na zmianę. Nie mniej machina ruszyła. 🙂

    Dzięki wielkie, też wszystkiego dobrego i powodzenia w Twoich zamiarach w tym roku.

    Pozdrawiam!

    Like

  3. Ciepło się robi w serduszku kiedy ulubieni artyści powracają z muzyką po kilkudziesięciu latach i wciąż trzymają poziom. 🙂 Tak myślę, że chyba czas zapoznać się lepiej z EBTG. Od którego albumu najlepiej zacząć?
    Pozdrawiam. 🙂

    Liked by 1 person

    • Jak dla mnie jest to “Walking Wounded”. Sam już nie wiem, czy z sentymentu, czy nie, ale według mnie to ich najlepsza płyta 🙂

      Like

  4. Od kilku dni słucham nowego krążka Maneskin i cieszy mnie, że pomimo takiej sławy wciąż trzymają poziom 🙂 Z Twojego wpisu najbardziej spodobało mi się “Freedom” – ma świetny klimat!
    U mnie nowy wpis, zapraszam i pozdrawiam 🙂

    Liked by 1 person

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: