Muzyka Wyszukane

[Muzyka] Wyszukane: Maja Francis, Thomas Azier, Jesper Munk

Koment: Trochę zamarudziłem, mocno się wyleniłem, ale jednocześnie uzbierałem sobie porcję fajnych piosenek. Nowy rok muzycznie mnie niepokoił na początku, ale po kilku ciekawych premierach zaczynam mieć nadzieję. Nowe utwory od Emeli Sandé, Sashy Siem, Aurory, czy Joywave sprawiły, że niektóre z nich zachciało mi się odtworzyć ponownie. Za tydzień premiera EPki Sevdalizy, a w międzyczasie poniższe trzy znaleziska.



Maja Francis „Lava Love”

Fortepian niczym z „Cornflake Girl” Tori Amos i wokal niczym Kate Bush. Nie trzeba było zachęcać mnie bardziej. Maja Francis zatrzymała mnie więc na chwilę i wywołała uśmiech na twarzy. Fajnie, kiedy ktoś czerpie takie inspiracje z przeszłości i na dodatek robi to w super ciekawym stylu. „Lava Love” pochodzi z płyty „A Pink Soft Mess”, ale na szczęście nie jest jedynym hajlajtem tego wydawnictwa. Drugim jest cover „This Woman’s Work”. Całość robi zdecydowanie intrygujące wrażenie, łącząc w sobie muzyczną powściągliwość z wciągającą, nietuzinkową emocją.



Thomas Azier „Sick Loop Lover”

Wrócił niedawno singlem „Skin & Blister”, a już dzieli się kolejną nowością. „Sick Loop Lover” ma w sobie odległe echa Eurythmics i odpowiednią dawkę mroku, żeby wciągnąć mnie na dłużej. Thomas Azier rzadko mnie zawodzi, a czasami wywołuje wręcz dreszcze. Tutaj jestem gdzieś pomiędzy, ale całkiem zaintrygowany. Podoba mi się oszczędność brzmienia, która stawia wokal na pierwszym miejscu i powolne, a jednocześnie niemal transowe rozwijanie klimatu. Czekam na album.



Jesper Munk „I’d Rather Go Blind”

Wydawało mi się, że już kiedyś o nim pisałem i, rzeczywiście, było to w 2016-tym roku. Jesper Munk wydał właśnie nowy album, zatytułowany „Taped Heart Sounds”. Mocno oldskulowy, bardzo spójny i, pewnie, na dłuższą metę, trochę nie do wytrzymania z tych samych powodów, dla których we fragmentach fascynuje. Fragmentem takim jest „I’d Rather Go Blind” – kameralny walczyk rodem sprzed sześćdziesięciu lat. Podziwiam tu upór w odtworzeniu brzmienia i klimat, który zaskakująco mocno wciąga.



Photo: Thom Holmes / unsplash

4 comments on “[Muzyka] Wyszukane: Maja Francis, Thomas Azier, Jesper Munk

  1. Właśnie od ciebie wiem o Jesperze 🙂 Mam wrażenie, że te kilka lat temu jego piosenki były ‘brudniejsze’, szorstkie. Teraz są takie… urocze. Ale nadal przyciągające, choć nie takie do słuchania non-stop.

    Nowy wpis na the-rockferry.pl

    Liked by 1 person

  2. Thomasa Aziera obserwuję już od dawna, ciekawa jestem tego nowego wydania, zapowiada się równie ciekawie jak wcześniejsze.

    Liked by 1 person

  3. “Lava Love” to rzeczywiście taka Tori na dopalaczach. 😀 Kawałek mnie zaciekawił i może sięgnę po cały album. Natomiast Azier i Munk to nazwiska mi znane, ale dawno nie słuchane, więc też muszę nadrobić znajomości.
    U mnie nowy wpis, zapraszam i pozdrawiam. 🙂

    Liked by 1 person

  4. Dla mnie zdecydowanie wygrywa Jesper 🙂 Zawsze przyciągają mnie takie oldskulowe kawałki w unowocześnionych aranżacjach.
    Zapraszam na nowy wpis i pozdrawiam 🙂

    Liked by 1 person

Leave a Reply to zuza Cancel reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: