[Muzyka] Garść nowości: Lennon Stella, Leo Kalyan, Hannah Grace

Koment: Kilka fajnych dni później znowu szukam spokojnych kawałków, żeby się wyluzować. Podróże kształcą, i tak dalej, ale klimatyczny, soulowy utwór jest dla mnie czasami większą ucztą. Co poza tym? Nowa Madonna zdecydowanie zyskuje w odbiorze, kiedy słucha się jej przy okazji oglądając teledysk. Z kolei nowa P!nk nie zatrzymała mnie nawet na chwilę. Z „Hurts 2B Human” zabieram ze sobą tylko „90 Days”, przyjemnie smutną piosenkę w bardzo fajny sposób ozdobioną wokoderem. Ale nie ma czego żałować. Dobrej muzyki jest ostatnio jakby więcej.

            

Lennon Stella „Love Can Kill”

Ten prawdziwy, świetnie wykonany ukłon w stronę trip hopu pochodzi z płyty inspirowanej serialem „Gra o Tron”. Króciutka piosenka w wykonaniu enigmatycznej Lennon Stelli porusza mną w całości. Od klasycznego trip hopowego basu, przez przestrzenną perkusję, po świetny, lekko smutny, lekko zachrypnięty wokal.

          

Leo Kalyan „the road”

Możecie kojarzyć Leo, bo chyba każdy jego nowy singiel trafia na tego bloga. I pewnie się powtarzam, ale jego przestrzenne brzmienie mocno mnie ujmuje. Styl, który powoli staje się osobistą marką oferuje wyluzowany klimat i delikatne, ale pełne emocji wokale. „the road” wyłącza mi myślenie, wyluzowuje i na chwilę zabiera gdzie indziej.

                 

Hannah Grace „Different Kind of Love”

Na zakończenie tej spokojnej przechadzki, mała perełka. Spokojna ballada, fortepian i multum emocji. Piękne wykonanie, nieskażone technologią, mocne, porządne, pozbawione kompleksów. „Different Kind of Love” ma w sobie nutę nostalgii, która zabiera nas gdzieś w odległe lata, kiedy na szczytach list przebojów gościły prawdziwe piosenki. Takie z refrenami, zamiast dropów. Czasami miło jest znaleźć się tam z powrotem.

                  

Photo: Oliver Pacas / unsplash

4 thoughts on “[Muzyka] Garść nowości: Lennon Stella, Leo Kalyan, Hannah Grace

  1. Nie oglądałam ani jednego odc gry o tron i w ogóle jestem poza tymi tematami dotyczącymi ponoć ostatniego sezonu, ale płytę z tej okazji wydano naprawdę niezłą. Wprawdzie dla mnie tym “must hear” byli The National, ale prezentowany u ciebie kawałek też jest bardzo OK.

    Nowy wpis na the-rockferry.pl/

    Liked by 1 person

  2. “Love Can Kill” to dla mnie sztos, nawet jeśli nie oglądam serialu. Drugie miejsce dla Hannah Grace – sprawdziłam też sobie “The Bed You Made” i rzeczwiście, aż chce się, by taka muzyka leciała w radio. Na koniec “the road” – nie moja bajka. 😉
    U mnie nowy wpis, zapraszam i pozdrawiam.

    Liked by 1 person

  3. Wowow, “Love Can Kill” jest rewelacyjne, będzie chodziło w zapętleniu. “the road” też bardzo mi się podoba, właśnie to przestrzenne brzmienie ujmuje mnie najbardziej. “Different Kind Of Love” to zupełnie nie mój świat, nie przepadam za takimi utworami 😉
    Zapraszam na nowy wpis i pozdrawiam!

    Liked by 1 person

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s