[Muzyka] Garść nowości: Nothing But Thieves, Kovacs, Edyta Bartosiewicz

rawpixel-781987-unsplashNothing But Thieves „Take This Lonely Heart”

Na wydanej niedawno EPce Nothing But Thieves, o bardzo długim tytule, znajdują się cztery genialne piosenki, a ta, do której panowie wypuścili właśnie wideo, wieńczy całość silnym trzęsieniem ziemi. „Take This Lonely Heart” to muzyczna eksplozja najróżniejszych emocji, wybuch za wybuchem doprowadzająca do gitarowego Armagedonu i doskonale wpisująca się we wrażliwość wokalisty, Conora Masona. Takich piosenek mają NBT na koncie już kilka, jedna lepsza od drugiej, i chyba najwyższy czas, żeby któraś z nich przebiła się wreszcie do szerszej świadomości. Tak jak już wspomniałem, cała EPka to petarda. Takie petardy nie powinny zbyt długo trwać w uśpieniu.

 

 

 

Kovacs „Mama & Papa” (Live at Wisseloord)

Holenderska wokalistka, Kovacs, należy do moich ulubionych głosów. Surowy, ostry, przepełniony bezlitosną barwą, która tnie fale dźwiękowe i wświdrowuje się bezpośrednio w mózg słuchacza. Ten przerysowany dramatyzm to zresztą cecha najlepszych piosenek Kovacs, takich jak „Mama & Papa”, których emocjonalny dynamit jeszcze bardziej zyskuje w wersjach wykonywanych na żywo. Utwór pochodzący z drugiej płyty wokalistki, „Cheap Smell”, niekoniecznie przykuł moją uwagę w wersji albumowej. Potrzebne było zdarcie kilku warstw producenckiej tapety, żeby dotrzeć do mocno poharatanego sedna poruszającego tekstu, w środku którego tkwi krwawiące serce zranionego dziecka. Dreszcze, moi Państwo. Dreszcze.

 

 

 

Edyta Bartosiewicz „Lovesong”

Co za przyjemność znowu usłyszeć ten głos w nowym materiale. Edyta Bartosiewicz wróciła właśnie z nowym singlem, uwspółcześnionym brzmieniem i tym samym co zawsze, wzruszającym smutkiem. Smutna piosenka, smutna muzyka, smutny teledysk, w którym wszystko jest tylko czarne i białe. Niczego innego nie sposób się jednak spodziewać po tak smutnym tekście, w którym nic tylko wieje i pada deszcz. Bardzo podoba mi się brzmienie pani Edyty w tej nowej muzycznej odsłonie. Wypada liczyć, że za kolejnym zakrętem kryje się cały album pełen takich właśnie piosenek.

 

 

 

Photo: rawpixel / unsplash

7 thoughts on “[Muzyka] Garść nowości: Nothing But Thieves, Kovacs, Edyta Bartosiewicz

  1. „Take This Lonely Heart” – znam ten zespół pobieżnie, ale jest jeden singiel, do którego wracam nieustannie. Generalnie fajny zespół. Podoba mi się przede wszystkim wokal. Co do samego numeru: przesłuchałem i w sumie tyle. Nie żebym się jakoś specjalnie męczył, ale poza energicznym refrenem nic mnie nie zatrzymuje przy tym kawałku.

    „Mama & Papa” – wokal oczywiście na plus. Słuchając czuje szczerość, emocje i taką zwyczajną naturalność. Za 5tym razem wkręci mi się na dobre 😀

    „Lovesong” – pierwszy odruch? Jezu, jak super! Edyta wraca z nowym numerem. Pierwszy odsłuch? Nie jest to ta wrażliwość, za jaką naprawdę szanuję i lubię Bartosiewicz, ale nie jest źle. Nie wiem jeszcze czy kupuję tą nową odsłonę.

    Pozdrawiam!
    https://songarticles.wordpress.com/

    Liked by 1 person

    1. Miałem podobnie z “Lovesong”, kiedy słuchałem pierwszy raz razem z teledyskiem. Później odtwarzałem już bez i miałem zupełnie inną, bardzo pozytywną reakcję, która mnie zatrzymała przy tej piosence na kilka odsłuchów pod rząd 🙂

      Like

  2. Znam i lubię wszystkich przedstawicieli dzisiejszych nowości! Początkowo sądziłem, że nowe Nothing But Thieves to pełen album, ale cóż, no mniej słuchania przede mną, niestety. Jak dla mnie z zestawienia najlepsza pani Bartosiewicz. Jakże miło słyszeć ją znowu, jak zresztą zauważyłeś. No i piosenka bardzo ładna. Też marzy mi się cały album w takim stylu i mam nadzieję, że sam krążek to się już niedługo pojawi, bo jak jesień to zawsze Edyta!

    Liked by 1 person

  3. Dziś chyba wszystkie propozycje są dla mnie. 🙂 A ostatnią piosenkę słyszałem w radio, jednak nie byłem pewny kto ją wykonuje.

    Według mnie z całym tym plastikiem to jest jakaś większa afera. Bo niby wrzuca się butelki czy inne rzeczy z tworzywa do oddzielnych koszy, a potem przyjeżdża jedna ciężarówka i wszystko wrzuca razem (przynajmniej w Warszawie się tak zdarza). Co potem się dzieje z tym, ciężko powiedzieć. Może faktycznie ten zakaz coś zmieni, jednak poza nim trzeba stale wymyślać nowe metody zbierania plastiku i robienia z niego czegoś, co nie zaszkodzi już w żaden sposób nikomu. Może ktoś wymyśli też inne, lepsze tworzywa.

    Na razie cisza ze wszystkich firm. Najwyżej sam coś znajdę. 🙂

    Pozdrawiam!

    Liked by 1 person

  4. Muszę wreszcie przesłuchać Nothing But Thieves, bo w wysypie nowości jeszcze nie znalazłam dla nich chwili, więc czas to nadrobić. Kovacs kojarzę pobieżnie, ale rzeczywiście – o ile zwykle za wersjami live nie przepadam, tak ten utwór naprawdę robi wrażenie. Co do Edyty Bartosiewicz, pierwszy odsłuch mnie nie powalił, ale później było coraz lepiej. Jestem ciekawa nowej płyty.
    Zapraszam na nowy wpis i pozdrawiam 🙂

    PS Słuchałeś nowej Nosowskiej? 😀

    Liked by 1 person

  5. Jestem pozytywnie zaskoczona “Lovesong”. Nie jestem szczególną fanką Bartosiewicz, ale piosenki słucha się bardzo dobrze. Najmniejsze wrażenie, a w sumie żadne, zrobili na mnie Nothing But Thieves.
    U mnie nowy wpis, zapraszam i pozdrawiam. 🙂

    Liked by 1 person

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s