[Muzyka] Wieczorową porą: Cameron Bloomfield, Engine-EarZ Experiment, Ady Suleiman

frankie-cordoba-389268-unsplash-1.jpgCameron Bloomfield „Change”

Bardzo przyjemna fuzja jazzu i klimatów chilloutowych. Rytmiczne zapomnienie po całym dniu, fajny lounge’owy trans, który – śmiem twierdzić – uzależnia. „Nie potrzebuję przeprosin, tylko zmiany”, śpiewa Cameron Bloomfield oskarżycielskim tonem, nadając temu muzycznie beztroskiemu utworowi ciemniejszych barw. Słucham zaczarowany i nie mogę się oderwać.

 

 

 

Engine-EarZ Experiment „Light From One” feat. Ane Brun

Wieczornych czarów i zaklęć ciąg dalszy. Wokal Ane Brun to zazwyczaj niezwykłe doświadczenie i tym razem nie jest inaczej. Klimatyczny trip hop w wykonaiu Engine-EarZ Experiment ozdobiony jej śpiewem porusza w bardzo delikatny sposób. Nie sposób nie ukryć tu fascynacji Massive Attack, ale jest to bardzo smaczna inspiracja, która sprawia, że cały się w niej zanurzam.

 

 

 

Ady Suleiman „Need Somebody To Love”

Ady Suleiman z wreszcie wydanej studyjnej płyty pod tytułem “Memories”. Świetny soulowy utwór, w którym słychać echa Stevie Wondera, na zakończenie dzisiejszego, przyjemnie ciepłego wieczoru. Gorąca herbata, miód i cytryna. Odbicia płomieni świec, tańczące na ścianie. Gra cieni. Zamykam oczy i odpływam. Wy też?

 

 

 

 

Photo: frankie cordoba / unsplash

10 thoughts on “[Muzyka] Wieczorową porą: Cameron Bloomfield, Engine-EarZ Experiment, Ady Suleiman

  1. Druga propozycja najbardziej chyba mi podchodzi, faktycznie echa Massive Attack są momentami wyraźne. Ale jeśli ktoś inspiruje się w najlepszy sposób dla danego gatunku muzyki, to czemu nie.

    To tak jak ja po niemiecku i włosku. W gimnazjum miałem przez trzy lata niemiecki, a włoski w liceum, do dziś pamiętam jakieś strzępki słówek i innych rzeczy. Co najlepsze jak widzę napis jakiś po niemiecku do mimo to umiem sobie mniej więcej go przetłumaczyć, ot taka ciekawostka. 🙂

    Pozdrawiam!

    Liked by 1 person

  2. “Gorąca herbata, miód i cytryna” – zabawnie się złożyło, bo właśnie tak wygląda mój (późny) wieczór. Może właśnie dlatego piosenka nr 3 najbardziej przypadła mi do gustu. Niby wcale nie spokojna czy jakaś wolna, ale też nie taka, by zaraz podrywała mnie do tańców. Złoty środek.

    Nowy wpis na http://the-rockferry.pl/

    Liked by 2 people

  3. Najbardziej spodobał mi się Cameron, ten klimat jednak zwycięża. Niemniej pozostałe wybory również są świetne. Ady ma w sobie coś, co każe go słuchać.
    Zapraszam na nowy wpis.
    Pozdrawiam. 🙂

    Liked by 2 people

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s