[Muzyka] Enerdżajzer: WALK THE MOON, AWOLNATION, Iris Gold

todd-quackenbush-46471 (Small)WALK THE MOON “Headphones”

Czas się trochę poruszać, prawda? „Headphones” pochodzi z najnowszej płyty WALK THE MOON, „What If Nothing”. Potężna dawka mocnej energii, bas, rytm, ściana elektrycznych gitar. Solówki szaleją, rozrywają struny na metalowe strzępy, a to wszystko skondensowane w raptem trzech minutach rockowego szaleństwa. Wyobrażam sobie ten utwór na żywo, w chmurach gęstego dymu i błyskach strobolampy. Byłoby warto. Reszta płyty też zresztą całkiem, całkiem.

 

 

 
AWOLNATION „Seven Sticks of Dynamite”

“Kto chce zatańczyć? Kto chce zatańczyć powoli?”. Ten słodziutki początek to genialna zmyłka. Akustyczna gitara, leciutka melodia zaśpiewana niesamowitym falsetem, klimat jak przy ognisku i kiełbaskach. No, ale potem, potem to już po prostu porządny rock. Utwór na bolero, rozkręca się powoli aż do końca. Głosy intensywnieją, aż po chóry i krzyk. Elektryczne gitary dodają brudnego klimatu. Wszystko szeleści od płynącego w kablach prądu. Jest po prostu fajnie.

 

 

 
Iris Gold „All I Really Know”

Odrobinę inny klimat. Już nie rockowy, ale w dalszym ciągu rytm nadaje konsekwenty ton, energia buzuje w tle, a wokal Iris Gold całkiem przyjemnie zaskakuje odrobiną szorstkości. Muzycznie kojarzy mi się może trochę z Nneką, albo Santigold, co cozywiście jest bardzo pozytywną sprawą. W porównaniu z pozostałymi kawałkami Iris, „All I Really Know” robi też największe wrażenie spójnością i porządnym brzmieniem. Zdecydowanie czekam na debiutancki album.

 

 

 

Photo: Todd Quackenbush / unsplash

5 thoughts on “[Muzyka] Enerdżajzer: WALK THE MOON, AWOLNATION, Iris Gold

  1. WOW. Pierwszy kawałek to moje klimaty w całości. 🙂

    Jakoś udało się uniknąć takich tematów, choć było blisko parę razy. Cóż tak to już jest jak spotykają się osoby z różnymi światopoglądami, bywa ostro.

    Pizza jest dobra na wszystko, tak samo jak dobra muzyka.

    Pozdrawiam!

    Like

  2. Wszystkie kawałki tak mi się spodobały, że nie potrafię wybrać najlepszego. Chociaż… może Iris Gold. Jej wokal mnie zachwycił, a w połączeniu z taką przyjemną muzyką – super!

    Nowy wpis na goodsoundsvibes.blogspot.com
    Pozdrawiam! 🙂

    Like

  3. 🙂 Też lubię wino. Wiele zależy według mnie do czego się wino pije, w jakim towarzystwie itd. Niebagatelne znaczenie ma też zapewne dzień, bo inaczej podchodzi się do sprawy alkoholu w weekend, inaczej w ciągu tygodnia.

    Akurat z tym świętowaniem to jakoś szału nie było, raczej skrajne emocje i podejście różnych grup społecznych.

    Pozdrawiam!

    Like

  4. “Headphones” z początku mi się podobało, ale po chwili zrobiło się jakieś takie przedobrzone. “All I Really Know” też niezłe, ale chyba nie będę do niego wracać w najbliższym czasie. Najbardziej podoba mi się “Seven Sticks Of Dynamite”.
    U mnie nowy wpis, zapraszam i pozdrawiam. 🙂

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s