[Muzyka] W skrócie: Anne-Marie, Friends In Paris, J. Bernardt, Beth Ditto

alvaro-serrano-133386 (Small)Anne-Marie “Ciao Adios” acoustic

Anne-Marie w dżinsach i puchatych kapciach prezentuje się lepiej, niż cała wypudrowana w kolorowych teledyskach. Jej świetny popowy wokal genialnie pasuje do akustycznych aranżacji i nie razi plastikiem. Krótki gościnny epizod we współpracy z Clean Bandit zaowocował jednak tym, co jest również udziałem Duy Lipy (jeśli tak się to odmienia). Muzyczna machina wciąga obie do mainstreamu, co musi mieć i dobre, i złe strony, na pewno buduje tak zwaną rozpoznawalność, ale jednocześnie spłyca talent. Na szczęście (dla mnie) Anne-Marie udowadnia swoim wykonem, że stać ją na więcej i lepiej.

 

 

 

Friends In Paris „When Your Heart Is A Stranger”

Uwielbiam muzykę, która pozwala mi widzieć obrazy. Nasycone dźwiękiem downtempo sączy się leniwie, syntezatory gęstnieją jak miód, temperatura podnosi się wraz z każdym kolejnym uderzeniem mechanicznego beatu. Wciągające brzmienie utworu Friends In Paris pozwala odpłynąć, wyłączyć się, oderwać od rzeczywistości. Rzadko mi się to ostatnio zdarza przy okazji nowości, bo trap i jemu podobne nie mają takich właściwości. Rymuję? To nie moja wina, to oni tak na mnie działają.

 

 

 

J. Bernardt „The Other Man”

Belgijczyk J. Bernardt, szykując się do wydania debiutanckiej płyty, udostępnił w sieci trzy premierowe piosenki. „The Other Man” wywołuje we mnie dreszcze soulowym nastrojem, rozbujanym rytmem i pojawiającą się znienacka sekcją dętą. Ciężki fortepian niesie melodię w kierunku jazzującego klimatu, a rozbudowana akustycznie całość świetnie klei się z dźwięcznym wokalem. Zasłuchuję się w tym z wielką przyjemnością, graniczącą z fascynacją i zdecydowanie czekam na całość.

 

 

 
Beth Ditto „Fire”

Mam odrobinę mieszane uczucia, jeżeli chodzi o nowy singiel Beth Ditto, „Fire” i to pomimo braku zarzutów odnośnie wokalu i brzmienia. Beth jak zwykle udowadnia, że jest wokalistką najlepszej klasy, interpretuje świetnie i dowala zadziorno-zaczepnym śpiewem, a jednak czegoś mi w tym wszystkim brakuje. Być może przejadły mi się już ostatnie nawiązania do muzyki country, bo te należy sobie umiejętnie dawkować. Nadzieją napawa mnie jednak tytuł solowej płyty Beth. „Fake Sugar” jawi mi się jako pogromca plastiku, a to zdecydowanie bardziej pasuje mi do jej wizerunku.

 

 

 

Photo: Álvaro Serrano / unsplash

4 thoughts on “[Muzyka] W skrócie: Anne-Marie, Friends In Paris, J. Bernardt, Beth Ditto

  1. Wooow 😀 Ktoś oprócz mnie i jednej mojej koleżanki zakochanej z zespole Balthazar odkrył w Polsce J. Bernardta. Bardzo mnie to cieszy, bo uważam, że jego twórczość zasługuje na trochę więcej rozgłosu. Z jego dostępnych singli najbardziej podoba mi się “Calm down”. Ciekawe jest to, że poszedł w zupełnie innym kierunku, nagrywając muzykę niepasującą do jego grupy. Czekam na album, choć (według słów mojej koleżanki, która widziała go w Berlinie i chwilę z nim rozmawiała) będzie on dopiero po jego 30. urodzinach. Na razie sobie dla przyjemności single wydaje 😉

    Nowy wpis na http://the-rockferry.blog.onet.pl/

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s