Recenzja: Maria Peszek, Maria Grzeszek

maria peszek karabin“Karabin” to płyta brzmieniowo agresywna. Dźwięki nie są na niej po to, żeby umilać odbiór, tylko aby podkreślać wybuchowość tekstów. Nic nie jest tu nastawione na łatwą konsumpcję, muzyka ma za zadanie kaleczyć uszy w podobny sposób, jak słowa tną piętnowany przez Marię polski konformizm. Zapowiadany, jako “jedenaście piosenek na niespokojne czasy”, “Karabin” staje na wysokości zadania. Dostarcza multum niepokojących dźwięków, ilustrujących teksty, które przez wielu uznane zostaną zapewne za kontrowersyjne, prowokacyjne, bluźniercze. Osobiście jestem po wielkim wrażeniem odwagi Marii Peszek, gdyż, mimo tego, że jej przesłanie nie odnosi się bezpośrednio do obecnej sytuacji politycznej w Polsce, może być w taki sposób odczytane. Poruszane problemy to długa lista bolączek, z którymi mierzy się wiele krajów. Od uchodźców, przez terroryzm (“coraz bliżej Bliski Wschód”), przez nietolerancję (“fajne laski, ale les”), po wulgarną nienawiść w “Modern Holocaust”. Wydając “Karabin”, Maria Peszek weszła na trudną ścieżkę mierzwicielki sumień i, świadomie, czy nie, przyjęła rolę artystki wyklętej. Niezależnie od tego, jaki jest mój osobisty odbiór tej płyty, kontekst, w jakim się ona pojawia jest z założenia skazany na sprzeciwy, prostesty i wyolbrzymienia. Muzycznie jest to jednak bardzo spójna wizja, która przemawia do wielu zmysłów naraz i wyzwala emocje, które, częściej niż rzadziej, chcielibyśmy bezrefleksyjnie zamieść pod dywan.

10 thoughts on “Recenzja: Maria Peszek, Maria Grzeszek

  1. Peszek mnie nigdy, za żadne skarby do siebie nie przekona. Nie trafia do mnie kompletnie.
    Jak u mnie nie ma wokalistek, jak ostatnio były JLo, Shakira, Rihanna….?
    Zapraszam na nowy wpis. 🙂 (Passenger akurat XD).

    Like

  2. Kiedyś miałem problemy z twórczością Marii Peszek, ale musiałem po prostu do tej muzyki dojrzeć. Karabinu co prawda jeszcze nie przesłuchałem, ale czuję, że to bardzo dobra i mocna płyta 🙂

    Like

  3. Zapraszam serdecznie na nowy wpis. 🙂
    (U mnie są zawsze 1-2 dziennie. Może dlatego ci się nigdy nie udało trafić).
    Od razu proszę o wybaczenie lekkiej rozbieżności w rozmiarach gifów. Próbowałam wszystkiego, żeby je jakoś ładnie wyrównać, ale nie wyszło. XD
    I dziękuję serdecznie za pozdrowienia i życzenia. 🙂

    Like

  4. Muszę przyznać, że początkowo miałem napisać, że dla mnie Maria Peszek nie nagrywa nic specjalnego, ale tak się wciągnąłem w ten utwór, że jestem zmuszony zrewaloryzować jej twórczość.

    Like

  5. Tekst ma dobry, podoba mi się.
    Tak się pozytywów doszukuję i chcę coś mądrego napisać, ale nie bardzo mi wychodzi 😀 😀

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s