TGIF: Alanis Morissette “Giggling Again For No Reason”

imagesThank God It’s Friday, czyli dzięki Bogu już piątek. Ten cykl będzie sentymentalny. Piosenki odkurzone, nienajnowsze, ale energiczne i wprawiające w pozytywny, weekendowy nastrój. Zaczynamy od Alanis Morissette. Jej piosenka cofa mnie do roku 2008. Dublin. Pada i wieje. Niby normalka, ale po kilku latach takiej pogody każdemu może siąść psychika. Wracam do domu przemoczony. Otwieram piwo lub wino, aż tak dokładnie nie pamiętam. Pewnie mam doła, ten rok do najlepszych nie należał. Przeglądam blogi, szukam nowej muzyki, pociągam łyka za łykiem. Tak wyglądają moje weekendy. W milczeniu, zatopiony w dźwiękach, aż po ciemność, lub pomroczność, a najpewniej i jedno, i drugie. Czytam wpisy przyjaciół zostawionych w Polsce, podnieconych tym właśnie albumem Alanis, powrotem do formy. Robi mi się cieplej. Myślę o Tobie, chociaż jeszcze wtedy dla mnie nie istniejesz. I uśmiecham się znowu. Bez powodu.

5 thoughts on “TGIF: Alanis Morissette “Giggling Again For No Reason”

  1. Podoba mi się dzisiejszy tekst.
    Przeczytałam go nawet dwa razy 🙂
    Muzyczka, no do myślenia dobra.
    Nawet mi się zebrało na rozkminy..

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s